Wchodzisz do barokowego kościoła jezuitów, w którym malarstwo pokonało architekturę. Czekają tu dwie z najsłynniejszych iluzji w dziejach sztuki: „kopuła”, której nigdy nie zbudowano, i sklepienie otwierające się wprost ku niebu. Załóż słuchawki, odszukaj marmurowe dyski w posadzce i patrz dokładnie tam, gdzie wskażę — bo tu wszystko zależy od punktu widzenia.